
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMężczyznom grozi kara od 2 do 15 lat więzienia.
Wspólna alkoholowa biesiada zakończona pobiciem i śmiercią pokrzywdzonego. Prokuratura Rejonowa w Chojnicach prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia, do którego doszło w miniony poniedziałek (24.03) w okolicach Strugi Jarcewskiej i siedziby chojnickiej skarbówki. Jak ustalili śledczy, 56-letni Piotr Sz. zmarł na skutek urazów głowy, a te mieli mu zadać 32-letni Łukasz P. i 28-letni Mateusz S. Mężczyźni od rana pili wino i piwo, a potem się pokłócili:
W czasie spożywania alkoholu doszło między nimi do nieporozumień na tle niezwróconych pieniędzy. Dwaj młodsi koledzy pokrzywdzonego bili go pięściami po twarzy i po głowie. W następstwie tego pobicia pokrzywdzony zmarł. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon. Sprawcom tego pobicia przedstawiliśmy zarzuty popełnienia występku z art. 158 paragraf 3, który mówi o pobiciu ze skutkiem śmiertelnym.
Mirosław Orłowski
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski. Jak się dowiedzieliśmy, podejrzani nie przyznali się do winy. Dziś (26.03) rano prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o ich tymczasowe aresztowanie. Mężczyznom grozi kara od 2 do 15 lat więzienia.
Słuchaj w: