Fragment zabytkowych murów obronnych wokół człuchowskiego zamku został zniszczony przez wandali. Ktoś farbą w sprayu naniósł kilka napisów na kamienną konstrukcję. W podobny sposób zniszczony został znak informujący o strefie wolnej od dymu tytoniowego, a nawet trzy drzewa. Wszystko zdarzyło się w parku na wysokości Zespołu Szkół Agrobiznesu.
Dziś (5.03.) sprawa została zgłoszona człuchowskiej policji.
"Tylko czyjaś głupota, niewiedza i nieświadomość mogły doprowadzić do czegoś takiego" - mówi Weekend FM burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło.
- Będziemy ścigać bez skrupułów i bez żadnego kompromisu, ponieważ chyba ci nawet, którzy dokonali tego wandalizmu nie mają świadomości, że niszczą dziedzictwo narodowe. To, co w Człuchowie jest najcenniejsze, zabytek XIV-wieczny. Nie przyszło by mi nigdy do głowy, że coś takiego może się zdarzyć.
W swoich mediach społecznościowych burmistrz zaapelował o pomoc w ustaleniu sprawców. Jedna z lokalnych firm zadeklarowała bezpłatne usunięcie napisów. Władze miasta czekają jednak na ustalenie sprawców.
Jak potwierdza Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Agnieszka Prorok, funkcjonariusze prowadzą już czynności w tej sprawie.



















