"Ta droga może być również naszą szansą rozwoju, choć może mieć swój przebieg kilka-kilkanaście kilometrów od granic powiatu" - tak o planowanej trasie Via Pomerania wypowiada się starosta człuchowski Aleksander Gappa. Wraz z innymi samorządowcami z powiatu spotkał się dziś (30.01.) w Człuchowie z posłem Markiem Biernackim i Maciejem Samsonowiczem, doradcą wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, szefem zespołu przygotowującego raport do Paktu dla Bezpieczeństwa Polski - Pomorze Środkowe.
- Chcemy bardzo w tym uczestniczyć, będziemy podejmować takie uchwały o zasadności budowy takiej drogi i oczywiście będziemy też wskazywać, które drogi powinny być w określoną infrastrukturę uzbrojone, będziemy też wskazywać obiekty, które były na naszym terenie powiatu, które stanowiły kiedyś praktycznie zaplecze wojskowe.
Mówi Weekend FM Aleksander Gappa.
Pytany o to, czy istnieje wariant przebiegu drogi w granicach powiatu człuchowskiego, Maciej Samsonowicz nie udziela konkretnej odpowiedzi. Zaznacza, żeto wojsko będzie miało decydujący głos o lokalizacji ekspresówki.
- Na dzisiaj nie ma wyznaczonego żadnego wariantu. Nasz zespół jest po to, żebyśmy mogli przede wszystkim pozbierać również od samorządowców ich punkty widzenia dlatego, że tam, gdzie będziemy mogli je uwzględnić, tam je uwzględnimy. Chcieliśmy rozpocząć już rozmowy z Ministerstwem Infrastruktury na temat prac korytarzowych, no to mogę powiedzieć, że już je rozpoczęliśmy.
Jeszcze dziś (30.01.) rozmowy na temat Via Pomerania będą prowadzone również w Tucholi i Sępólnie Krajeńskim.














