Jak uciec od finansowych skutków zmiany prawa, które od nowego roku nakazuje oddzielać zużytą odzież i obuwie od innych odpadów? W gminie Chojnice chcą powrotu do współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem. Samorząd proponuje, by kontenery PCK na tekstylia i buty stanęły przy gminnych szkołach i tu służyły mieszkańcom. Jak wiadomo, tych rzeczy od nowego roku nie można już wrzucać do śmieci zmieszanych, ale każdy bezpłatnie może je odwieźć do ZZO i funkcjonującego tu PSZOK-u. Tyle, że koszty ich utylizacji poniesie wtedy samorząd, a w przypadku gminy Chojnice chodzi o dodatkowe 300 tys. zł.
Jak ustaliliśmy, PCK dotąd nie ustosunkowało się konkretnie do propozycji, ale gmina nie zamierza się wycofać z pomysłu.
- Niestety do dnia dzisiejszego, a minęły już prawie 2 tygodnie, Polski Czerwony Krzyż nie dał jeszcze jednoznacznej pozytywnej odpowiedzi, w związku z tym czekamy jeszcze do jutra. Jeśli nie będzie pozytywnej odpowiedzi, wchodzimy we współpracę z innymi podmiotami z podobnymi uprawnieniami, które już dzisiaj funkcjonują, np. na terenie gminy Konarzyny czy na terenie miasta Chojnice.
Zapowiada wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.














