
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno45-latek kupił go z drugiej ręki za 8 tys. euro, a więc czterokrotnie taniej niż wynosiła wartość pojazdu.
Mieszkaniec powiatu człuchowskiego może usłyszeć zarzut paserstwa w związku ze znalezieniem u niego ciągnika rolniczego. Wczoraj (11.12.) na terenie jego posesji kryminalni z Człuchowa zabezpieczyli jako dowód w sprawie traktor marki Renault, który pochodzi z przestępstwa dokonanego na terenie Francji. 45-latek kupił go z drugiej ręki za 8 tys. euro, a więc czterokrotnie taniej niż wartość pojazdu wynosząca ok. 130 tys. zł.
"Przy zakupie samochodów, ciągników rolniczych, jak i innych maszyn pamiętajmy, że sprzęt kupowany z tzw. drugiej ręki po okazyjnej cenie może być nielegalny" - mówi Weekend FM oficer prasowa człuchowskiej policji Agnieszka Prorok.
Posiadanie pojazdu pochodzącego z nielegalnego źródła jest przestępstwem, za które w zależności od okoliczności grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Aby uchronić się przed takim zakupem, po numerze VIN można sprawdzić legalność pochodzenia każdego pojazdu.
Agnieszka Prorok
Na razie mieszkaniec powiatu człuchowskiego został przesłuchany w charakterze świadka. Niewykluczone jednak, że usłyszy zarzuty. Policjanci z Człuchowa nawiązali już współpracę z mundurowymi we Francji i pracują nad ustaleniem szczegółów sprawy.
Słuchaj w: