
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa razie więc pozostanie ono bez nazwy.
Rada Miejska Sępólna Krajeńskiego nie uchwaliła nazwy dla nowego ronda, które miało nazywać się rondem "Unii Europejskiej". Chodzi o skrzyżowanie okrężne przy ulicach Kościuszki, Odrodzenia i ks Popiełuszki, którego budowa zakończyła się w kwietniu.
Władze miasta rozpisały konkurs na nazwę, na którą wpłynęło 10 propozycji. Komisja konkursowa wskazała nazwę "Unii Europejskiej", ale ta nie spodobała się radnym.
Na jednej z komisji zaledwie kilkoro radnych było "za", reszta wstrzymała się od głosu lub była przeciwko, więc uchwała nawet nie trafiła na sesję.
Rondo na razie pozostanie zatem bez nazwy, a całym zamieszaniem zdumiony jest burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- No też jestem zdziwiony tym zakończeniem, ponieważ jak na początku była dyskusja o tym, że chcemy nadać nazwę tego ronda, w jakiej formule to ma się odbyć, to radni zdecydowali: niech mieszkańcy się wypowiedzą. Mieszkańcy się wypowiedzieli, a zakończyło się, jak się zakończyło.
Waldemar Stupałkowski
Nadanie nazw dla ulic, parków, rond czy skrzyżowań to wyłączna kompetencja rady miejskiej, dlatego radni w każdej chwili mogą do pomysłu wrócić. Na razie nie wiadomo jednak czy są takie plany w najbliższym czasie.
Słuchaj w: