
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPodczas zawodów w Olecku Człuchowski Auto-Moto-Klub Poltarex przypieczętował drugą pozycję.
Do zakończenia sezonu w Mistrzostwach Polski w Motocrossie pozostała jeszcze jedna runda, natomiast w Pucharze Polski rywalizacja się już zakończyła. Podczas zawodów w Olecku Człuchowski Auto-Moto-Klub Poltarex przypieczętował drugą pozycję. Pierwszy był MX Lipno.
Indywidualnie najlepiej wypadła Karolina Jasińska, która wygrała trofeum w klasie MX Kobiet. W pozostałych reprezentantów Człuchowa zabrakło na podium, a najbliżej byli Daniel Wojewódzki i Marcin Ryczek, którzy uplasowali się na czwartej pozycji w klasach MX Junior i MX Masters.
"Szczerze mówiąc, traktujemy Puchar Polski lekką ręką. Uważam, że niepotrzebnie organizowane są aż cztery rundy i lepiej zwiększyć liczbę rund Mistrzostw Polski" - mówi Weekend FM prezes AMK Człuchów Zbigniew Zakrzewski.
- Zdecydowaliśmy się oczywiście jechać i można powiedzieć, że MX Lipno było w tym roku za mocne, żeby z nimi rywalizować o tytuł mistrza Pucharu Polski. Jesteśmy na 2. miejscu, jesteśmy z tego również zadowoleni, ponieważ na 56 klubów sklasyfikowanych zajmujemy 2. miejsce. To jest dosyć zaszczytne miejsce i cieszymy się również z tego.
Zbigniew Zakrzewski
Na 15. pozycji w Pucharze Polski sklasyfikowany został Więcborski Klub Motorowy, a na 24. miejscu Cross Akademia Tuchola.
Słuchaj w: