
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWitold Zajst dokończy kadencję i wraca do biznesu.
"Po podburzeniu atmosfery nie dziwię się wynikom wyborów" - tak burmistrz Miastka Witold Zajst komentuje swój wyborczy wynik. Przypomnijmy, w pierwszej turze uzyskał on trzeci rezultat, czyli 24,12 procent głosów. Nie pozwoliło to włodarzowi przejść do drugiej tury wyborów. Witold Zajst uważa, że jednym z powodów takiego wyniku było podgrzewanie atmosfery wokół szpitala.
Mieszkańcy wystawili mi cenzurkę. Trochę spodziewałem się tego wyniku, dlatego, że szpital jest u nas trudnym tematem. Nastroje zostały podburzone, jak wiemy, część lekarzy odeszła od łóżek, część oczekiwała do pierwszej tury. Natomiast tak jak mówiłem konsekwentnie, w maju przychodzą nowi lekarze, oddział wewnętrzny będzie otwarty. No ja pochodzę z biznesu, tak że wrócę do biznesu. Tam chociaż widać efekty pracy. Praca równa się wynik, w samorządzie to trochę inaczej wygląda.
Witold Zajst
Mówi Weekend FM burmistrz Miastka Witold Zajst.
Komitet wyborczy związany z Witoldem Zajstem również nie odniósł sukcesu. Wprowadził do nowej rady tylko jednego radnego.
W niedzielę o fotel burmistrza Miastka powalczą wyborczy konkurenci Witolda Zajsta: Jerzy Wójtowicz i Dariusz Zabrocki.
Słuchaj w:

Artykuł sponsorowany

