
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. Była posłanka PiS i Lewicy Monika Pawłowska objęła mandat poselski po Mariuszu Kamińskim. We wtorek spotkała się w tej sprawie z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. - Czuję się członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście po ślubowaniu będę chciała przystąpić do klubu - poinformowała. Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek napisał, że Pawłowska "przyjęła 461. nielegalny mandat" i stwierdził, że PiS nie przyjmie jej do klubu.
Pawłowska dodała, że "w klubie PiS jest wielu zacnych, fantastycznych ludzi", ale zaznaczyła, że "nie z każdą linią partii musi się zgadzać".
Na uwagę, że obejmując mandat przyznaje wbrew PiS, że Mariusz Kamiński nie jest już posłem, powiedziała: - Ja niczego nie przyznaję. Odpowiadam na pismo pana marszałka, tym samym korzystam ze swojego prawa do objęcia mandatu.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek napisał w mediach społecznościowych, że Pawłowska "przyjęła 461. nielegalny mandat". "Jako Prawo i Sprawiedliwość nie możemy jej przyjąć do naszego klubu parlamentarnego" - dodał.
Słuchaj w: