
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział w "Kropce nad i" w TVN24, że jest przeciwny usunięciu pomnika Lecha Kaczyńskiego, który stoi na obrzeżach placu Piłsudskiego. Przyznał jednocześnie, że "ostrzejsze" zdanie mają warszawscy radni Koalicji Obywatelskiej.
O statuę Lecha Kaczyńskiego, która stoi przed budynkiem Dowództwa Garnizonu Warszawa, Rafał Trzaskowski pytany był w poniedziałek na antenie TVN24. - Nie jestem zwolennikiem tego, żeby usuwać te pomniki, dlatego że to wywołałoby kolejną wojnę - powiedział.
Prowadząca Monika Olejnik dopytała wówczas, czy w sprawie nie jest potrzebne jest referendum.
- Będziemy o tym rozmawiać. Radni Koalicji Obywatelskiej mają zdanie ostrzejsze ode mnie, natomiast wydaje mi się, że my musimy zakończyć tę fazę przywracania praworządności, sprzątania po PiS-ie, do tego są wybory samorządowe, żeby zacząć fazę odpowiadania na prawdziwe problemy Polek i Polaków - te, które dotyczą rynku pracy, te, które dotyczą kwestii związanych z czystym powietrzem, z walką z kryzysem klimatycznym, budową nowych miejsc pracy – o tym musimy mówić – powiedział.
Słuchaj w: