Szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych uważa, że zatrzymanie byłych szefów CBA to złamanie wszelkich zasad. Według opinii prawników zatrzymanie skazanych mężczyzn w Pałacu Prezydenckim było prawidłowe, bo nie jest to miejsce eksterytorialne. Pojawiają się też pytania o to, dlaczego Służba Ochrony Państwa w ogóle dopuściła do obecności u prezydenta osób skazanych. Te wydarzenia komentowali w "Kropce nad i" posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Dolniak i senator niezależny Krzysztof Kwiatkowski.
- Moim zdaniem funkcjonariusze na przykład SOP-u, którzy panom towarzyszyli na dziedzińcu Kancelarii Prezydenta, będą w tej sprawie składać wyjaśnienia. Jeżeli okaże się, że było im zapowiedziane, że mają zabezpieczać obu panów w sposób uniemożliwiający wykonywanie obowiązków funkcjonariuszom publicznym, to tak, nie mam żadnej wątpliwości, że doszło do złamania przepisu prawa karnego w tym zakresie – ocenił senator.














