
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. Kilkuset żołnierzy zakończyło trwające ponad dobę działania na terenie miejscowości Sosnowa-Dębowa w województwie lubelskim przy granicy z Ukrainą.
Chodziło o sprawdzenie, czy rosyjska rakieta, która 29 grudnia rano wleciała na trzy minuty w polską przestrzeń powietrzną, na pewno ją opuściła lub czy nie "upuściła" czegoś po drodze. O tym, co się wydarzyło, szczegółowo mówił w "Fakty po Faktach" ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Słuchaj w: