49-latek z powiatu kościerskiego, który miał nakłaniać inne osoby do podpalenia domu sędzi z Kościerzyny, trafi do zakładu psychiatrycznego. Decyzję w tej sprawie podjął Sąd w Starogardzie Gdańskim. Uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Wejherowie o umorzenie postępowania i zastosowanie wobec mężczyzny środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w zakładzie psychiatrycznym:
- Biegli, którzy badali podejrzanego w toku postępowania przygotowawczego orzekli, że w chwili popełnienia zarzuconych mu przestępstw był on niepoczytalny z powodu rozpoznanej choroby psychicznej. Sąd umorzył postępowanie i zastosował środek zabezpieczający. Decyzja ta jest nieprawomocna.
Mówi Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.
Przypomnijmy, mężczyzna został zatrzymany przez policję w październiku ubiegłego roku. Usłyszał łącznie pięć zarzutów, w tym nakłaniania do podpalenia domu sędzi, podżegania do uszkodzenia ciała, nakłaniania innych osób do składania fałszywych zeznań w toku postępowania karnego oraz kierowania gróźb karalnych pozbawienia życia.
49-latek jest dobrze znany kościerskiej policji w związku ze sprawami o pobicie czy oszustwa. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Weekend FM, za podpalenie domu mężczyzna miał oferować 10 tys. zł. i utrzymywać, że to on jest nękany przez sędzię, która kilkukrotnie orzekała w jego sprawach.















