
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki był pytany w poniedziałek o nagłą zmianę decyzji w sprawie komisji ds. badania rosyjskich wpływów w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że komisja do sprawy "lex Tusk" - wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków partii rządzącej - zacznie prace już w tej kadencji Sejmu. - Czasem można się pomylić - skomentował Terlecki.
Do sprawy odniósł się również Marszałek Senatu. Tomasz zapowiedział w poniedziałek, że jeśli powstanie "nielegalna i niekonstytucyjna" komisja ds. badania rosyjskich wpływów w Sejmie, to jeszcze we wrześniu Senat powoła własną komisję. - Nawet mamy pomysł, kogo pierwszego zaprosimy na to spotkanie. Pana ministra Macierewicza i pana premiera Morawieckiego - powiedział Grodzki.
Słuchaj w: