
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGmina Chojnice prosi o pomoc PKP PLK.
Gmina Chojnice zwraca się do PKP PLK o pomoc w znalezieniu projektanta brakującej ścieżki pieszo-rowerowej przez przejazd kolejowy w Klawkowie, w ciągu drogi wojewódzkiej 235.
Ścieżka tu istnieje, ale od strony Chojnic i Brus kończy się przed przejazdem. Problem w tym, że projektanci nie chcą się podjąć zadania, a dwukrotne zapytania ofertowe gminy Chojnice pozostały bez odzewu. Tymczasem strony są już wstępnie umówione na zakres prac w tym miejscu.
- Prace w zakresie ścieżki, nie samego przejazdu powiedzmy, natomiast doprowadzenie ścieżki do przejazdu z jednej i drugiej strony i dokumentacja projektowa. Tak proponujemy tutaj udział gminy. Mamy też informacje z PKP PLK, że oprócz dobudowy brakującego fragmentu ścieżki oraz wykonania dokumentacji, trzeba zrobić dodatkowe rogatki zabezpieczające, zmienić pewnie tę elektronikę i to bierze na siebie PKP PLK.
Janusz Szczepański
Mówi Weekend FM zastępca wójta gminy Chojnice Janusz Szczepański.
Chodzi o ten sam przejazd, który niedawno był przez PKP przebudowywany i dziś budzi zastrzeżenia kierowców, bo został wyniesiony nad jezdnię. Jak ustaliliśmy, właśnie pojawiły się przy nim znaki ograniczenia prędkości do 60 kilometrów na godzinę.

Słuchaj w: