
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. Stopy nie wzrosną, wręcz przeciwnie, mogą wkrótce zmaleć - przewiduje prezes NBP.
Adam Glapiński ogłosił również, że jeśli inflacja będzie jednocyfrowa, cykl obniżek będzie kontynuowany. Goście "Faktów po Faktach" - prof. Witold Orłowski i publicysta ekonomiczny Kazimierz Krupa - do zapowiedzi prezesa banku centralnego odnoszą się sceptycznie i argumentują, że obniżka stóp wprawdzie ucieszy kredytobiorców, ale na dłuższą metę nie przysłuży się gospodarce jako całości.
Zdaniem profesora Orłowskiego, PiS ustami swego prezesa NBP prowadzi kampanię wyborczą, a zapowiedź obniżki stóp, a zatem spadku wysokości rat kredytów, przede wszystkim hipotecznych, to kampanijny gest pod adresem potencjalnych wyborców.
Słuchaj w: