
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego, olimpijka z Tokio, uczestniczyła w pierwszym etapie z Alicante w Hiszpanii do Mindelo na Wyspach Zielonego Przylądka oraz pierwszym wyścigu portowym w Alicante.
Płynący pod polską banderą jacht WindWhisper wygrał legendarne regaty The Ocean Race, a swój udział w tym historycznym sukcesie polskiego żeglarstwa miała Magdalena Kwaśna. Zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego, olimpijka z Tokio, uczestniczyła w pierwszym etapie z Alicante w Hiszpanii do Mindelo na Wyspach Zielonego Przylądka oraz pierwszym wyścigu portowym w Alicante.
Obydwa polski jacht bezdyskusyjnie wygrał i obrał w ten sposób kurs na ostateczny triumf w całych regatach w klasie Volvo Ocean 65.
"Czuję się jednak trochę zdystansowana względem tego sukcesu, gdyż nie mogłam uczestniczyć we wszystkich legach. Niemniej cały team pokazał swoją dominację, bo wszystkie trzy etapy zakończył na pierwszym miejscu i notował bardzo dobre wyniki w wyścigach portowych" - mówi Weekend FM Magda Kwaśna.
Myślę, że w ogóle start w The Ocean Race był czymś, co nigdy nie spodziewałabym się, że mi się przydarzy. Bardzo się cieszę, że mogłam być częścią tego chociaż na pewnym etapie. No i trzymam kciuki za sukcesy w kolejnych edycjach, a sama myślę o kolejnych regatach.
Magda Kwaśna
WindWhisper - już bez udziału Magdaleny Kwaśnej - wygrał także etapy z Aarhus do Hagi i z Hagi do Genui.

Słuchaj w: