
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. W sobotę w Opactwie Westminsterskim w Londynie odbyła się koronacja Karola III.
- Momentem najbardziej wzruszającym było, kiedy książę William przysięgał lojalność królowi. To nie jest tylko król i człowiek, ale ojciec i syn - powiedziała Anna Clunes, ambasador Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Polsce na temat swoich odczuć dotyczących ceremonii.
Oceniła, że w porównaniu do koronacji królowej Elżbiety II w 1953 roku dzisiejsza uroczystość była bardziej "intymna", także trwała krócej. - Dla mnie cały charakter tej koronacji był bardzo wielokulturowy, pokazał dzisiejszą Wielką Brytanię i Wspólnotę Narodów - dodała.
Słuchaj w: