
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. PiS szykuje kolejne zmiany w prawie o ruchu drogowym. Tym razem jednak zamiast rewolucji kierowców czeka powrót do tego, co było, a zapowiadaną nowelizację wielu przyjmie zapewne z ulgą.
Poseł PiS Jerzy Polaczek zgłosił bowiem propozycję przywrócenia zasady, że punkty karne za wykroczenia drogowe kasowane są po roku, a nie - jak obecnie - po dwóch latach od chwili opłacenia mandatu. Dodatkowo kierowcy maksymalnie raz na pół roku będą mogli wziąć udział w odpłatnym szkoleniu, które pozwoli "uszczknąć" 6 punktów karnych z już uzbieranej liczby.
Propozycję poprała już sejmowa komisja infrastruktury. Rzecznik PiS Rafał Bochenek tłumaczy, że partia reaguje na apele płynące z branży transportowej.
Słuchaj w: