
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKiszyniów, Mołdawia. Moskwa straszy rząd w Kiszyniowie na najróżniejsze sposoby i jak zwykle próbuje zastraszyć naród pragnący wolności - mówił premier Mateusz Morawiecki w czasie konferencji prasowej z premierem Mołdawii Dorinem Receanem. Szef rządu przybył w czwartek do mołdawskiej stolicy, gdzie odbywa spotkania z przywódcami tego kraju.
Podczas wspólnej konferencji szefowie rządów podkreślili wagę kwestii bezpieczeństwa. Mateusz Morawiecki zaznaczył, że szantaż energetyczny i propaganda rosyjska to wspólne wyzwania Polski i Mołdawii.
- Oba nasze kraje żyją w cieniu wojny już od ponad roku. Mierzymy się z konsekwencjami wojny i oba nasze narody udzielają wsparcia dla uchodźców z sąsiedniej Ukrainy. Ale nad Mołdawią dodatkowo ciąży cień rosyjskiego zagrożenia i rosyjskiego garnizonu obecnego w Naddniestrzu. To wyzwanie, z którym Mołdawia musi się dodatkowo mierzyć - zaznaczył.
Z kolei szef rządu Mołdawii podziękował Polsce za pomoc w walce z wojną hybrydową prowadzoną przez Moskwę.
Słuchaj w: