
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. W środę 5 kwietnia Wołodymyr Zełenski złoży pierwszą wizytę w Polsce od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym ubiegłego roku. Kluczowym punktem jego pobytu w Warszawie ma być wspólne przemówienie z prezydentem Andrzejem Dudą adresowane do Polaków i Ukraińców oraz spotkanie z ukraińskimi uchodźcami mieszkającymi w Polsce.
Jednak oprócz transmitowanych w mediach wydarzeń o charakterze symbolicznym, w planie wizyty są też rozmowy o charakterze roboczym i politycznym. O swoich oczekiwaniach co do ich treści i efektów mówili w "Faktach po Faktach" Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej i Adrian Zandberg z Lewicy.
Zdaniem ich obu, kluczowa - oprócz dalszej pomocy militarnej dla Ukrainy - powinna być kwestia polskiego udziału w odbudowie Ukrainy. Adrian Zandberg zauważył, że w interesie Polski jest, aby Ukraina wyszła z wojny jako państwo demokratyczne, stabilne politycznie i zrównoważone społecznie. - Naszym interesem jest, by Ukraina szybko stanęła na nogi, a nie była przedmiotem parakolonialnej polityki ekonomicznej innych państw - powiedział polityk Lewicy.
Słuchaj w: