
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNie chcą, żeby ich dzieci trafiły do nowo powstającego przedszkola w mieście.
Nie wszystkim rodzicom przedszkolaków z Sępólna Krajeńskiego podoba się pomysł, żeby ich dzieci trafiły do będącego ciągle w budowie nowego przedszkola przy ulicy Targowej.
Chodzi o to, że grupa ich dzieci była już raz przeniesiona z przedszkola "Bajka" do szkoły nr 3, że nowe przedszkole jest za daleko i że dyrektorka placówki miała im obiecać, iż dokończą edukację przedszkolną w dotychczasowym miejscu. Tymczasem ta grupa od września będzie oddziałem "zerowym", a zerówki mają trafić właśnie do przedszkola nr 3.
W związku z tym na biurko burmistrza Sępólna trafiła skarga rodziców na dyrektorkę przedszkola.
"Właśnie po to budujemy trzecie przedszkole, żeby dzieci nie musiały odbywać edukacji przedszkolnej w szkołach" - tłumaczy burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- Ja rozumiem, że jest kwestia kolejnego wychowania w innym miejscu, ale my robiliśmy wszystko po to, żeby właśnie z takich miejsc jak szkoła nr 3, te dzieci po prostu zabrać stamtąd i żeby one miały normalne, prawidłowe warunki, więc myślę, że trzeba jeszcze ten moment przeżyć, przeczekać. Myślę, że jest to mniejszy problem, niż gdyby te dzieci w ogóle nie mogły uczęszczać do żadnego z przedszkoli.
Waldemar Stupałkowski
Burmistrz zapewnia także, że skarga zostanie oficjalnie rozpatrzona, a rodzice otrzymają odpowiedź w najbliższym czasie.

Słuchaj w: