
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSzacuje się, że inwestycja kosztowałaby 70 mln zł.
Radni miasta Chojnice zaapelowali do premiera Mateusza Morawieckiego o dokończenie południowej obwodnicy Chojnic. Do wystosowania apelu zmobilizowała ich trwająca już budowa zachodniego obejścia miasta i chęć wyprowadzenia z Chojnic ruchu tranzytowego.
Przypomnijmy, budowa południowej obwodnicy Chojnic zakończyła się w 2008 roku. Jej inwestorem była Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie. Inwestycja kosztowała ponad 210 mln zł. W 2015 roku powstała koncepcja jej dokończenia południowej obwodnicy. Wówczas plan zyskał pozytywną ocenę GDDKiA w Gdańsku. Niedługo później utknął jednak w Warszawie.
Zgodnie z założeniem południowa obwodnica rozpoczynałaby się rondem obejmującym węzeł Nieżychowice oraz wchodzącym w nie zachodnim obejściem Chojnic. Dzięki temu na rogatkach ulicy Sępoleńskiej powstałyby zjazdy na obwodnicę w kierunku Człuchowa oraz zjazd z Malborka w kierunku Chojnic:
- W projekcie stacja nie jest pominięta, a wszystkie kierunki są skomunikowane, ale warunek jest jeden: na tym odcinku nasza obwodnica południowa musi być dwujezdniowa, a jest jednojezdniowa, czyli to jest problem nie tylko budowy węzła, ale też położenia drugiej jezdni na odcinku, na którym jej nie ma. Teraz jeżeli modernizujemy drogę Chojnice-Czersk, no to kolejny etap to ma być druga jezdnia naszej obwodnicy i węzeł łączący tę drogę krajową 22 z drogą 212.
Arseniusz Finster
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Zdaniem włodarza logicznym byłoby stworzenie w ciągu najbliższych dwóch lat - czyli w czasie budowy zachodniego obejścia miasta - szczegółowego projektu ronda i nowego pasa DK 22. Szacuje się, że inwestycja kosztowałaby 70 mln zł.

Słuchaj w: