- Prawdopodobnie zwróci się do Polski z podziękowaniem za dotychczasową pomoc, a do pozostałych sojuszników z NATO z apelem o jedność i kontynuowanie pomocy, by Ukraina mogła z wojny z Rosją wyjść zwycięsko - ocenił Belka. Jego zdaniem, Polska stała się krajem niezbędnym z punktu widzenia wsparcia dla Ukrainy.
W ramach swej wizyty Joe Biden weźmie udział w szczycie tzw. Bukareszteńskiej Dziewiątki, czyli państw wschodniej flanki NATO, oraz wygłosi przemówienie o roli Polski w kontekście wydarzeń w Ukrainie.














