
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNie trzeba będzie wprowadzać ograniczeń w dostarczaniu i poborze ciepła.
Najpierw udało się kupić 500 ton, a potem kolejne 1 tys. ton. Przedsiębiorstwo Komunalne w Człuchowie za blisko 2,5 mln zł uzupełniło zapasy miału węglowego dla swojego Zakładu Energetyki Cieplnej. Pod koniec ubiegłego roku udało się rozstrzygnąć dwa przetargi na dostawę opału do głównej kotłowni.
Przed sezonem grzewczym rekordowe zapasy sięgały 6 tys. ton miału. Według stanu na koniec poprzedniego tygodnia, na placu były dokładnie 3 tys. 163 tony węgla, w tym dokupione 500 ton. Do tego dojdzie 1 tys. ton z kolejnej dostawy, która właśnie jest realizowana. Dzięki tym zapasom nie trzeba będzie wprowadzać planu ograniczeń w dostarczaniu i poborze ciepła, który człuchowski ZEC musiał opracować.
- Ta ilość 1500 ton zapewni nam zapasy do końca kwietnia, czyli bieżące potrzeby, jeżeli chodzi o zużycie węgla i zapas normatywny wymagany przepisami i można na stan dzisiejszy powiedzieć, że mamy tutaj zapewnione bezpieczeństwo przy założeniu optymalnej zimy.
Helena Diakun
Mówi Weekend FM prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego w Człuchowie Helena Diakun.
Kupując 500 ton miału, miejska spółka zapłaciła 1 tys. 587 zł za tonę. Dokupując 1 tys. ton - już 1 tys. 660 zł za tonę. To mniej, niż prawie 2 tys. 400 zł za tonę, które przedsiębiorstwo płaciło przed obecnym sezonem grzewczym, ale o wiele więcej, niż półtora roku temu. Gdy w połowie 2021 roku rozstrzygano przetarg na dostawę 8 tys. ton miału, cena za tonę wynosiła niecałe 450 zł.

Słuchaj w: