
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoUwierzył, że dzwoni pracownik banku.
30-latek z powiatu tucholskiego oszukany metodą na bankowca. Mężczyzna uwierzył, że dzwoni do niego pracownik banku i wykonał wszystkie jego polecenia. W konsekwencji stracił 40 tys. zł.
- Dzwoniący powiedział, że jest pracownikiem firmy zajmującej się udzielaniem pożyczek i na jego dane jakaś osoba zaciągnęła zobowiązania. Po chwili zadzwonił rzekomy pracownik banku, który poinformował go, że pieniądze na jego koncie są zagrożone. 30-latek zaczął postępować zgodnie z poleceniami oszusta. Zainstalował aplikację na swoim smartfonie, która miała uchronić jego oszczędności. Stało się jednak inaczej. Oszust uzyskał dostęp do jego konta bankowego i wykonał przelewy na łączną kwotę 40 tysięcy złotych.
Łukasz Tomaszewski
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski. I przypomina, że każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy, podanie danych konta bankowego lub zainstalowania nieznanych aplikacji, powinno traktować się jako próbę oszustwa. Najlepiej w takiej sytuacji samodzielnie wpisać numer banku, zadzwonić, poinformować o otrzymanym połączeniu i zweryfikować przekazane informacje albo osobiście udać się do placówki bankowej.

Słuchaj w: