
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSzczecin. Znicz, który przed rokiem kosztował 3,5 złotego, dzisiaj jest za pięć złotych - narzeka jeden z klientów przycmentarnego stoiska w Szczecinie. Klienci zwracają też uwagę na ceny kwiatów, chociaż te - jak deklarują pracownicy kwiaciarni - nie zmieniły się tak bardzo, jak ceny zniczy. Wszechobecna inflacja nie ominęła także przygotowań do dnia Wszystkich Świętych.
- Parafina podrożała o sto procent. Znicze czy wkłady o 50 procent. To samo jest z ceną sadzonek, doniczek. Trzeba doliczyć jeszcze koszty wody czy ogrzewania, to wszystko ma wpływ na to, za ile wystawiamy towar – mówi pan Tadeusz, właściciel stoiska ze zniczami.
Sami klienci chociaż zauważają wyraźnie podwyżki, to deklarują, że nie będą oszczędzać na zniczach.
Słuchaj w: