
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPrzez 3 dni.
Trzy dni (17.10 - 19.10.) we Wdzydzach k. Kościerzyny szkolili się przewodnicy i ich psy służbowe. W ćwiczeniach uczestniczyli m.in. funkcjonariusze straży miejskiej i policji.
- Takie szkolenia są organizowane dla podniesienia poziomu pracy psów, które są w służbie - mówi Weekend FM Tomasz Przekaza z Polskiego Związku Instruktorów i Przewodników Psów Służbowych im. Zbigniewa "Bosmana" Matysiaka:
- Staramy się pokazać pieskom i przewodnikom, na co mają zwrócić uwagę w dalszym swoim szkoleniu, by się czuli bezpiecznie na ulicy. Są psy w różnym wieku, po różnych szkoleniach, więc staramy się pracować tak, żeby każdy pies wyszedł mocniejszy ze szkolenia i ukierunkować przewodnika, jeśli trzeba mu pomóc, jak się rozwijać dalej.
Tomasz Przekaza
To świetna okazja do wymiany doświadczeń pomiędzy przewodnikami, do sprawdzenia umiejętności psa czy korekty ewentualnych niedociągnięć - mówią uczestnicy szkolenia we Wdzydzach k. Kościerzyny. Przez trzy dni swoje umiejętności pracy ćwiczyli tu przewodnicy i ich psy służbowe z różnych zakątków Polski. Na czym konkretnie polegało to szkolenie i jak wyglądało? - to sprawdzała nasza kościerska reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek:
Materiał K. Cieplińskiej-Bednarek
Z uczestnikami szkolenia we Wdzydzach rozmawiała Klaudia Cieplińska-Bednarek.

Słuchaj w: