
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPod znakiem zapytania stoi jednak odśnieżanie ulic.
W Chojnicach częściowo rozstrzygnięto dwuczęściowy przetarg na zimowe utrzymanie dróg. Do konkursu ofert przystąpiły dwie firmy, Marbruk i Markop. Burmistrz Arseniusz Finster przyznaje, że zadowolony jest z propozycji drugiej z firm. Ta zaproponowała stawki niższe niż w ubiegłym roku.
Chodniki za 1 metr bieżący 2 proc. niżej, tj. 42 grosze. Odśnieżanie poprzez usuwanie śniegu, lodu – 40 gr, 2 proc. niżej. Schody – 214 zł – 0,5 proc. niżej. Posypywanie chodników, ścieżek rowerowych – 31 gr za metr bieżący, tj. 3 proc. niżej. Posypywanie schodów – 1 proc. niżej, 106 zł. Załadunek i wywóz śniegu – 20 zł 52 gr, tj. 5 proc. niżej za metr sześcienny.
Arseniusz Finster
Wylicza burmistrz Arseniusz Finster. Nieciekawa jest natomiast sytuacja, jeśli chodzi o drogi. Tu najtańsze stawki za 1 km, względem roku 2021, są wyższe o od 80 do 87 proc. Zaproponowane kwoty to: 194 zł za odśnieżanie jezdni pługiem, 464 zł za mechaniczne posypywanie mieszanką z solą oraz 658 zł za połączenie tych dwóch funkcji:
No są to kwoty porażające. Ja już rozmawiałem i wiem, dlaczego takie są. Średnio ceny soli wzrosły o 300 proc., ceny paliw wzrosły prawie razy dwa w tej chwili, koszty pracy rosną. Będziemy zastanawiać się, czy ten przetarg rozstrzygnąć czy go powtórzyć. Chodniki na pewno rozstrzygniemy. Natomiast kwestia ulic pozostaje jeszcze otwarta.
Arseniusz Finster
Dodaje burmistrz Arseniusz Finster. Miasto na zimowe utrzymanie przeznacza w tym roku 500 tys. zł na chodniki i 600 tys. zł na drogi.

Słuchaj w: