
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBiałystok. Związane z (miejmy nadzieję) ostatnią tego lata falą upałów ekstremalne zagrożenie pożarowe w lasach oznacza, że od pożaru - i to na masową skalę - dzieli nas bardzo niewiele: niedopałek papierosa, przypadkowa iskra czy nagrzany wydech zaparkowanego w lesie samochodu.
Jak obrazowo tłumaczy Jarosław Krawczyk z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, przypominająca suchy papier skrajnie wysuszona ściółka zapala się błyskawicznie i jest idealnym "wehikułem" dla płomieni.
Słuchaj w: