
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBorowiak Czersk nie dał rady rezerwom Arki Gdynia.
Z kompletem punktów po dwóch kolejkach IV ligi są rezerwy Chojniczanki Chojnice. Drugie zwycięstwo odniosły w derbach naszego regionu, pokonując na wyjeździe 3:1 Bytovię Bytów. Wynik otworzył Marcin Trojanowski, podwyższył Mateusz Koniuszy, kontaktowego gola dla gospodarzy strzelił Vova Kaydrowych, ale błyskawicznie na tę bramkę odpowiedział Konrad Formela.
- Nie może mnie cieszyć przebieg tego spotkania, styl w jakim przez duże okresy graliśmy. Ja niestety jestem bardzo wymagającym trenerem. Zawodnicy to wiedzą, że oczekuję od nich z każdym meczem postępów, jednak cieszymy się ze zwycięstwa, bo o to chodzi w seniorskiej piłce.
- Uważam, że nie byliśmy dzisiaj zespołem absolutnie słabszym, brakuje nam szczęścia. Chcę powiedzieć i zapewnić na pewno wszystkich kibiców, tych życzliwych i tych mniej życzliwych, my się tak nie poddamy, jeszcze nas na pewno nie skreślajcie. Zespół stać na pewno na dobrą grę, brakuje chłodnej głowy, komunikacji większej i będzie dobrze.
Piotr Kieruzel, Karol Szymlek
Mówili po meczu trenerzy obu zespołów - Piotr Kieruzel z Chojniczanki II i Karol Szymlek z Bytovii.
W pierwszym domowym meczu w tym sezonie Borowiak Czersk nie zdołał zapunktować. Czerszczanie przegrali u siebie 0:1 z rezerwami Arki Gdynia.
Słuchaj w: