
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSprawa wyszła na jaw trzy lata temu.
Prokuratura Okręgowa w Słupsku ma akt oskarżenia w sprawie psychicznego i fizycznego znęcania się nad dziećmi z niepublicznego przedszkola "Skrzaty" w Chojnicach. Dotyczy on osób, które w przedszkolu pracowały jako nauczycielki, pomoc nauczycielska, terapeutka i organizator zajęć ruchowych. O stosowaniu przemocy w tej placówce śledczych powiadomili rodzice uczęszczających tu 3- i 4-latków. W toku śledztwa ustalono, że dochodziło do niej od lutego do kwietnia 2019 roku wobec 11 dzieci. Ich opiekunowie mieli dopuszczać się w tym czasie drastycznych czynów:
- Oskarżeni stosując przemoc fizyczną wykazywali takie zachowania jak uderzanie, szarpanie i pociąganie za ręce, ciągnięcie po podłodze, uderzanie ręką w twarz, plecy, pośladki czy też kopanie. Przemoc psychiczna natomiast m.in. polegała na zastraszaniu dzieci agresywnym zachowaniem oraz na zastraszaniu ich biciem. Za popełnienie przestępstwa znęcania się nad osobą nieporadną grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Paweł Wnuk
Mówi Weekend FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Oskarżeni, czyli Maria F., Wioleta K.-G., Emilia W. i Czesława B., a także Marek K., wobec którego prokuratorzy wnioskują o warunkowe umorzenie postępowania, będą odpowiadać przed Sądem Rejonowym w Chojnicach.

Słuchaj w: