
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZawiadomienie złożył Maciej Szostak.
Odmową wszczęcia śledztwa, z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, zakończyło się postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Miastku po zawiadomieniu jednego z kandydatów na wójta gminy Koczała, Macieja Szostaka. Ten uważał, że jego kontrkandydat Grzegorz Pietrzak naruszył prawo, prowadząc agitację w Gminnym Ośrodku Kultury w Koczale oraz nie wpuszczając dziennikarki Marii Sowisło na spotkanie z mieszkańcami.
Prokurator Izabela Baranowska uważa, że nie doszło do przekroczenia zakazu prowadzenia agitacji na terenie urzędu administracji samorządowej, bo GOK nie mieści się w tym pojęciu. Zdaniem prokurator z zawiadomienia nie wynika również, czy do samej agitacji rzeczywiście doszło. Według prokurator komisarz gminy - jako gospodarz spotkania - miał prawo decydować o tym, kto i na jakich zasadach może w nim uczestniczyć:
- na pewno jestem zaskoczony, rozważę ewentualne dalsze postępowanie w tej sprawie. Dziwię się, że pełniąc funkcję wójta lub być wójtem i nie wpuścić dziennikarzy na spotkanie, które organizuje jako osoba publiczna. Ja uważam, że jako wójt miał prawny obowiązek wpuścić dziennikarza na spotkanie z mieszkańcami, ale niestety taka decyzja została podjęta przez organ ścigania, więc jestem bardzo zaskoczony.
Maciej Szostak
Mówi Weekend FM Maciej Szostak. Jego kontrkandydat Grzegorz Pietrzak odmówił komentarza w tej sprawie.
W toku jest jeszcze jedno postępowanie prowadzone po zawiadomieniu Macieja Szostaka przez człuchowską policję. Jak już mówiliśmy w Weekend FM, uważa on, że potwierdzając na antenie Weekend FM zamiar startu w wyborach przedterminowych jego kontrkandydat Kamil Reszke złamał zakaz publikowania materiałów wyborczych bez oznaczenia komitetu wyborczego.

Słuchaj w: