
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTłumaczy, że mieszkańcy gminy mają inne oczekiwania.
Nie będzie wspólnego miejsko-gminnego przedsięwzięcia, jakim miałoby być projektowanie i budowa hali sportowo-widowiskowej w Chojnicach. Stanowcze "nie" takiemu pomysłowi mówi wójt Zbigniew Szczepański. - Usłyszałem takie propozycje kilkukrotnie, a ostatnio na obchodach stulecia żeglarstwa w Charzykowach - mówi Weekend FM wójt Szczepański.
I tłumaczy, że mieszkańcy gminy mają inne oczekiwania:
- Przez najbliższe 10 lat my mamy jasny kierunek w gminie Chojnice. Nie ma mowy, żeby gmina nawet złotówkę przeznaczyła na projekt budowy jakiejś hali widowiskowo - sportowej dla miasta. No chyba, ze ktoś nie chce być wójtem tej gminy, nie chce być radnym, to może zaryzykować, kochani. Ludzie czekają na inwestycje wypracowane, uzgodnione, oczekiwane po prostu od lat.
Zbigniew Szczepański
Zdaniem wójta Szczepańskiego, gmina Chojnice pod względem infrastruktury sportowej jest zaopatrzona całkiem nieźle. Tłumaczy, że w całej gminie jest ok. 40 boisk piłkarskich, są sale gimnastyczne przy każdej z 11 gminnych szkół, wielofunkcyjne"jaskółeczki" oraz orlik i sala sportowo-widowiskowa w Charzykowach.

Słuchaj w: