Za piątym razem najprawdopodobniej uda się rozstrzygnąć przetarg na prowadzenie komunikacji miejskiej w Człuchowie. W poprzednich postępowaniach początkowo nie było żadnych ofert, a te które się pojawiły później - były zbyt drogie. Do piątego przetargu stanęły aż cztery firmy.
Dwie z nich złożyły oferty niższe od 424 tys. zł, które chciało wydać na to zadanie miasto. Najtańszy był PKS Gryfice, który wycenił swoje usługi na 362 tys. zł. Firma z Kielc złożyła ofertę na 409 tys. zł. Najdrożsi byli miejscowy przewoźnicy - z Chojnic i Debrzna, którzy oczekiwali zapłaty na poziomie około 800 tys. zł. Aktualnie trwa analiza dokumentacji oferentów.
- Wystąpiliśmy do wykonawców o wyjaśnienie ofert z uwagi na rażąco niską cenę. Jeżeli takowe otrzymamy i wszystkie dokumenty niezbędne wynikające z ustawy Prawo zamówień publicznych, będziemy podpisywać umowę z ofertą najkorzystniejszą. Kontaktowałem się już w wykonawcą, który potwierdził, że chciałby realizować tutaj na terenie naszego miasta te przewozy autobusowe, obsługiwać komunikację miejską i jest w stanie za tę kwotę to zadanie wykonać.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Człuchowa Tomasz Kowalczyk.
Jeśli wszystko będzie w porządku, nowy przewoźnik przejmie komunikację miejską w Człuchowie z początkiem lutego i będzie ją prowadził przynajmniej do końca 2023 roku.















