
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoStrażacy, przedstawiciele inspekcji weterynaryjnej oraz zakładu utylizacyjnego od rana przeczesują rzekę.
Przynajmniej kilkanaście, a możliwe, że nawet 40 martwych łabędzi dryfuje po Brdzie w gminie Przechlewo. O dużej ilości martwych ptaków poinformował służby kajakarz, który wczoraj (4.01.) płynął rzeką. Ponieważ informacja dotarła po zmroku, akcja wyławiania zwierząt rozpoczęła się dziś (5.01.) rano.
- Na podstawie tego, co zobaczymy tam i na podstawie wyników badań, bo próby zostaną pobrane i wysłane do Puław, wtedy będziemy mogli postawić prawidłową diagnozę. Na dzień dzisiejszy niepokoi nas duża ilość tych padłych łabędzi.
Ryszard Sajnóg
Mówi Weekend FM powiatowy lekarz weterynarii w Człuchowie Ryszard Sajnóg.
Strażacy, przedstawiciele inspekcji weterynaryjnej oraz zakładu utylizacyjnego od rana przeczesują rzekę. Obecnie poruszają się na odcinku od Jeziora Końskiego w Przechlewie w kierunku Płaszczycy.

Słuchaj w: