
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPo emisji materiału w Weekend FM w spółce interweniowali radni Krzysztof Szadziewicz i Robert Ożański.
"Od stycznia 2017 r. do dnia dzisiejszego do spółki nie wpłynęła żadna oficjalna korespondencja odnosząca się do jakości wody dostarczanej do firmy West-Pol z wodociągu gminnego". W ten sposób Zakład Gospodarki Komunalnej w Rzeczenicy odnosi się do zarzutów firmy. Na antenie Weekend FM jej dyrektor finansowy Paweł Michalewski podkreślał, że firma miała zastrzeżenia co do czystości i ciśnienia wody.
Po emisji materiału w Weekend FM w spółce interweniowali radni Krzysztof Szadziewicz i Robert Ożański. Po spotkaniu prezes ZGK Dorota Rosa wystosowała pismo do wójta i radnych. Szefowa gminnej spółki zapewnia, że ZGK wywiązuje się z umowy. W piśmie przyznaje jednak, że w 2018 roku było jedno, a w 2019 roku - trzy zgłoszenia o brudnej wodzie. Firma West-Pol nie wszczęła jednak procedury reklamacyjnej.
- Nigdy na piśmie nie dostała żadnej uwagi ze strony spółki West-Pol odnośnie jakości wody, odnośnie ciśnienia. W umowie zawarte są punkty, w których firma West-Pol mogłaby rościć sobie finansowe jakieś roszczenia z tytułu niewywiązania się naszej spółki ZGK z umowy. Jeżeli jest zła jakość wody, jeżeli ciśnienie jest zbyt słabe, spółka West-Pol mogłaby żądać rekompensaty finansowej od naszej spółki ZGK.
Krzysztof Szadziewicz
Mówi przewodniczący Rady Gminy Rzeczenica Krzysztof Szadziewicz.
W rozmowie z reporterem Weekend FM dyrektor finansowy West-Polu Paweł Michalewski podkreśla jednak, że nie można traktować niezgłoszenia reklamacji za podstawę do stwierdzenia, że z wodą wszystko było w porządku. Jak zaznacza, w ostatnich latach firma zgłaszała pogorszenie jakości i ciśnienia wody w różnej formie - telefonicznie, mailowo czy poprzez komunikatory internetowe. I dodaje, że - widząc brak reakcji lub niesatysfakcjonującą odpowiedź - spółka uruchomiła własne ujęcie wody. A utrata strategicznego klienta, jak już mówiliśmy, będzie skutkowała podwyższeniem opłat dla indywidualnych odbiorców w gminie Rzeczenica.

Słuchaj w: