
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoProkuratura uważa, że zamieszanych w nią jest dwoje mieszkańców Chojnic.
W częstochowskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces w sprawie tzw. mafii śmieciowej. Wśród kilkudziesięciu oskarżonych są też mieszkańcy Chojnic: Renata K. i Adam G. Wszystkim zarzuca się sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz działanie na szkodę środowiska. Jak dowiedzieli się Weekend FM, członkowie mafii śmieciowej mieli wynajmować hale i magazyny, i to zarówno od osób fizycznych, jak i samorządów, składować na nich niebezpieczne śmieci, a następnie porzucać je nie płacąc czynszu. Szacuje się, że zgromadzili w ten sposób 400 ton odpadów na terenie 5 województw: śląskiego, małopolskiego, pomorskiego, wielkopolskiego i świętokrzyskiego. Proces w tej sprawie ruszył 10 listopada i od tego czasu odbyły się już dwie rozprawy.
- Na pierwszej doszło do otwarcia przewodu sądowego. Na kolejnej sąd rozpoczął odbieranie wyjaśnień od oskarżonych i odebrał w całości wyjaśnienia od pierwszego oskarżonego, a częściowo także od drugiego. Sąd nie odbierał jeszcze wyjaśnień od Renaty K. i Adama G. - mówi Weekend FM rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie Dominik Bogacz.
Kontynuacja procesu już jutro (26.11), a kolejne terminy wyznaczono na początek grudnia oraz luty i marzec przyszłego roku.

Słuchaj w: