Kaszubia Kościerzyna jako jedyny nasz czwartoligowiec wygrała swój mecz w 15. kolejce. Po bramkach Błażeja Troki, Jakuba Sawickiego, Damiana Narożniaka i Nicolasa Kankowskiego pokonała 4:2 Pogoń Lębork.
Na najlepszej drodze do wygranej była też Bytovia Bytów. Prowadziła z rezerwami Arki Gdynia 3:0 do 72 minuty spotkania, ale pozwoliła gościom wyrównać na 3:3.
- Co tu można powiedzieć po takim meczu? Dramat po prostu. To, co myśmy zagrali w drugiej połowie, tak od 60 minuty, to nie poznawałem zespołu. Aż przykro było patrzeć. Robiliśmy zmiany, próbowaliśmy, cudowaliśmy, ale nic nie przynosiło efektów. Nie wiem, czy część zawodników już postanowiła sobie zakończyć rundę w 60 minucie przedostatniego meczu, czy jak to mam tłumaczyć. Trudno mi powiedzieć.
Mówił po meczu trener Bytovii Karol Szymlek.
Zespoły z powiatu chojnickiego zanotowały wyjazdowe porażki. Borowiak Czersk uległ 2:4 Czarnym Pruszcz Gdański, a do siatki rywali trafili Jakub Gronowski i Patryk Duda. Rezerwy Chojniczanki przegrały 0:2 z MKS-em Władysławowo.
Do zakończenia rundy jesiennej pozostała jeszcze jedna kolejka.















