
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDomagają się podwyżek wynagrodzenia.
14 lekarzy szpitala w Miastku złożyło w poniedziałek (8.11) wypowiedzenia z pracy. To efekt braku porozumienia z Radą Nadzorczą, która nie zgodziła się na nowy plan finansowy szpitala ujmujący podwyżki między innymi dla lekarzy. Mieszkańcy stanęli murem za prezes szpitala Renatą Kiempą.
- [rep. RW] - Dlaczego protestujecie?
[uczestnik protestu] - Zebraliśmy się tutaj razem z mieszkańcami Miastka, ponieważ protestujemy odnośnie sytuacji, jaka dzieje się z naszym szpitalem. Stajemy w obronie pani prezes Renaty Kiempy i jesteśmy z nią solidarni jako mieszkańcy, ponieważ zrobiła bardzo dużo dobrego dla naszego szpitala, jak nikt inny wcześniej i podejrzewam już nikt inny pewnie po niej tyle dobrego nie zrobi.
O 15.00 rozpoczęła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Miastku gdzie ważą się losy prezes szpitala.

Słuchaj w: