
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo ranking tworzony od ponad 50 lat przez Polski Związek Lekkiej Atletyki i gazetę "Sport".
Najpierw było halowe Mistrzostwo Polski, potem złoto Mistrzostw Europy w hali, następnie pierwsze miejsce podczas krajowego czempionatu na otwartym stadionie i na koniec brąz Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Te wyniki Patryka Dobka z tego sezonu pozwoliły mu zająć czwarte miejsce w plebiscycie Orlen Złote Kolce. To ranking tworzony od ponad 50 lat przez Polski Związek Lekkiej Atletyki i gazetę "Sport". Nagrodę biegacz z Osowa, w gminie Karsin, nagrodę odebrał wczoraj (22.10.):
Przede wszystkim chciałbym podziękować, tak chronologicznie chciałbym zacząć od nauczycieli wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Osowie, w gimnazjum jeszcze jak uczęszczałem, to jest Krzysztof Narloch, Henryk Szultka, również podziękowania dla mojego pierwszego trenera Krzysztofa Szałacha, dla drugiego trenera Walentyna Bondarenko i oczywiście dla obecnego Zbigniewa Króla. Dla pierwszego klubu Lekkoatletycznego SKL Sopot oraz dla obecnego MKL Szczecin.
Mówił w czasie gali Patryk Dobek.
Pierwsze miejsca w tegorocznej edycji rankingu zajęli młociarze, złoci medaliści z Tokio - Anita Włodarczyk i Wojciech Nowicki.

Słuchaj w: