
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPosłuchaj relacji i zobacz zdjęcia z chojnickiej manifestacji "Zostajemy w UE".
„Europo nie odpuszczaj”, „Tak dla Polski europejskiej”, „Bez Unii czeka nas reżim” - między innymi takie hasła widniały na transparentach podczas chojnickiej demonstracji w obronie obecności Polski w Unii Europejskiej.
Posłuchaj relacji audio z chojnickiej demonstracji "Zostajemy w UE":
"Zostajemy w UE" - demonstracja w Chojnicach
Podobnie jak w wielu innych miastach w kraju, w Chojnicach demonstracja pod nazwą "Zostajemy w UE" rozpoczęła się w niedzielę (10.10.) o godz. 18:00. Na chojnickim rynku pojawiło się ponad sto osób.
– Bronimy Polski w Europie, brońmy prawa europejskiego, które strzeże naszych praw, wolności przed opresją państwa PiS, dlatego właśnie dzisiaj protestujemy na placach i ulicach w całej Polsce - mówiła do zgromadzonych w Chojnicach jedna z inicjatorek demonstracji.
– Nie chcę wychodzić z Unii. Jestem Polakiem i chcę, by Polska w Unii pozostała - mówił reporterowi Weekend FM mężczyzna trzymający flagę Unii Europejskiej. Na demonstracje przyszedł wraz z żoną. – Większość życia spędziliśmy w PRL-u, więc czuliśmy się bardzo szczęśliwi gdy wreszcie zmienił się ustrój i mamy demokracje. Chcemy dalej żyć w państwie demokratycznym - mówiła.
– Uważam, że to ważna sprawa i że należy zostać w Unii, a nie z niej wychodzić - mówił z kolei 15-letni uczestnik manifestacji. – To jest ważne - bo jak mówili - przed Unią było gorzej.
– Czujemy się sercem Polakami i tak samo czujemy się Europejczykami. Nasi rodzice nie mieli tego szczęścia, żeby dostać się do Unii, marzyli o tym wolnym świecie. My to wszystko mamy i nam to się powoli wszystko zabiera. Coraz bardziej nasze wolności, nasze prawa są ograniczane i jesteśmy spychani w kierunku Moskwy, trzeba sobie to uczciwie powiedzieć - mówił reporterowi Weekend FM jeden z uczestników demonstracji.
W niedzielnej manifestacji w Chojnicach wziął również udział wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Bonna. – Wystarczy rzucić okiem, jak pięknie rozwija się Pomorze, jak pięknieją nasze małe ojczyzny, a to za sprawą właśnie środków finansowych z Unii Europejskiej i nie możemy dopuścić do tego, aby nas pozbawiono praw swobodnego przekraczania granicy, swobodnego transferu wiedzy, środków finansowych, czy też aby przedsiębiorcy mogli zdobywać rynki zachodnie - mówił Weekend FM Leszek Bonna.
Jak szacują inicjatorzy i uczestnicy manifestacji "Zostajemy w UE", w niedzielę na chojnickim rynku protestowało około 100-150 osób.
– Szkoda, że jest nas tak mało, spodziewaliśmy się więcej ludzi, szczerze mówiąc. Chyba przyzwyczailiśmy się do dobrego i ludzie sobie nie zdają sprawy, co to będzie jeżeli faktycznie nas z tej Unii wyprowadzą - mówiła jedna z uczestniczek manifestacji.
– Osobiście czuję niedosyt. Według mnie było mało ludzi i jest to przykre, że 40-tysięczne miasto nie potrafi jakby powtórzyć wyniku referendum - 84%. Nas powinno być tutaj setki, a nie parędziesiąt osób - mówiła z kolei inna z uczestniczek demonstracji.
Powodem protestów, które w niedziele przetoczyły się przez Polskę był wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że niektóre przepisy prawa europejskiego są niezgodne z polską konstytucją.
W naszym regionie oprócz Chojnic protesty "Zostajemy w UE" odbyły się również w Człuchowie i Bytowie.
Zobacz video i zdjęcia z chojnickiej demonstracji "Zostajemy w UE":

Słuchaj w: