
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWeekendowy wypad nad jeziorko? Brzmi świetnie, nawet jak pogoda już jest chłodniejsza i opalanie może nam wypaść z planu. W końcu wypoczynek nad wodą to też możliwość poruszania się i zrzucenia zbędnych kilogramów. Albo po prostu zrelaksowania się na kajaku czy rowerze wodnym. Dlatego w niniejszym artykule dowiesz się co nieco o najciekawszych sportach wodnych.
Windsurfing
Windsurfing to dobry sposób na świetną zabawę nad i (niestety na początku dosyć często) w wodzie. Sprawa jest dosyć prosta - mamy deskę, do niej przyczepiony żagiel i za pomocą siły podmuchu wiatru surfujemy sobie po tafli wody. Weekend nad jeziorem to świetny czas, żeby spróbować sobie takiej dyscypliny - nie jest ona skomplikowana, a małe fale nie zniechęcą nas do dalszych prób (głównie ze względu na mniejszą liczbę spadków z deski). Większość szkółek oraz wypożyczalni sprzętu udostępnia również pianki na ciało, które pozwolą nam utrzymać ciepło nawet w lodowatej wodzie. Dodatkowo przydadzą tu się specjalistyczne buty, które nie pozwolą nam się ślizgać po desce i chodzić po kamiennym podłożu.
Flyboard
Bardziej skomplikowanym sportem jest niewątpliwie flyboard. To w miarę nowa dziedzina wyczynowej aktywności nadwodnej. Przyczepiamy się do odpowiedniego sprzętu, podpinamy pod skuter i za chwilę zaczynamy wykonywać niezliczone akrobacje w powietrzu. Na początku wygląda to co prawda strasznie, ale za to jak już się trochę podszkolimy to możemy poczuć się jak superbohater!
Źródło: Hotel Olandia
Żaglówki to klasyk polskich jezior. Spokój, cisza, szanty i łowienie ryb albo ściganie się w zawodach. Na początku też przecież nie musimy specjalnie kupować łódki - możemy jedną wypożyczyć w miarę dobrej cenie. A na naukę żeglowania nigdy się nie jest za starym.
Tutaj dla osób chcących wypocząć bardzo blisko wody, ale niespecjalnie się męczyć. Wszelakie spływy kajakowe wzdłuż rzek lub jeziorach to świetny odpoczynek dla umysłu i ciała. Oczywiście można też spróbować bardziej ekstremalnej formy, gdzie wiosłujemy nieprzerwanie, a nie od czasu do czasu. No ale nie przesadzajmy :)
I na samym końcu przejdziemy do klasyka wszelkich atrakcji wodnych - czyli oczywiście pływania. Jasne, zawsze popływać można na basenie. Ale taka zabawa w jeziorze to całkowicie inne odczucie. Wiatr, lekkie fale, inna woda, większa powierzchnia i las dookoła. Po prostu pływać, nie umierać.
To nigdy nie jest za późno na naukę. Jeśli wybierzemy w miarę płytkie jezioro, to nie ma problemu, żeby nauczyć się przynajmniej podstaw pływania. Dodatkowo będziemy uczyli się w trudniejszych warunkach, bo jednak nadal występują tutaj lekkie fale, a sama woda ma inną gęstość. Jednak pod okiem dobrego nauczyciela będziemy po chwili pływać jak prawdziwa ryba. A nawet jeżeli nie chcesz się uczyć pływać, to samo pluskanie w jeziorze jest niesamowicie przyjemne.
Słuchaj w: