
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDrugi w karierze krążek olimpijski tego koloru dał mu wynik 12,15 m.
Pochodzący z Bytowa, a mieszkający od lat w Chojnicach Lech Stoltman zdobył brązowy medal Igrzysk Paraolimpijskich w Tokio. 36-latek zajął trzecie miejsce w zakończonym przed chwilą konkursie grupy F55 w pchnięciu kulą.
Medal dał mu wynik 12 metrów 15 centymetrów – gorszy tylko o 7 centymetrów od rekordu życiowego. Taki rezultat nasz kulomiot osiągnął w czwartej próbie, a powtórzył go w ostatniej-szóstej. Przez chwilę Lech Stoltman plasował się na drugim miejscu, ale na najniższy stopień podium zepchnął go Bułgar Ruhzdi Ruhzdi z wynikiem o 8 centymetrów lepszym. On ostatecznie zdobył srebro. Bezkonkurencyjny był Brazylijczyk Wallace Santos, który pobił rekord świata o 16 centymetrów, ustanawiając go na 12,63 m.
To drugi brązowy medal olimpijski Lecha Stoltmana. Brąz zdobył także pięć lat temu podczas paraigrzysk w Rio de Janeiro.

Słuchaj w: