
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNie zdołała zakwalifikować się do najlepszej dziesiątki.
Piątek (30.07.) był najgorszym dniem dla Magdaleny Kwaśnej podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Reprezentantka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego zajęła 25. i 31. miejsce w dzisiejszych wyścigach klasy Laser Radial. Spowodowało to, że spadła na 17. miejsce w klasyfikacji generalnej i na tej pozycji zakończyła udział w olimpijskich regatach. Nie zdołała zakwalifikować się do najlepszej dziesiątki, która w niedzielę (1.08.) popłynie w wyścigu medalowym.
"Uważam, że 17. miejsce jest dla Magdy sukcesem, bo obecność w TOP 20 krajów na świecie to bardzo dobry wynik. Tym bardziej, że Magda jest jeszcze młoda i bardzo perspektywiczna" - mówi Weekend FM trener Mirosław Laskowski z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego.
- Jak chodzi o dzisiejszy dzień, widzę, że był słabo wiatrowy i chyba powodowało to, że ostatni dzień, czyli nerwówka, ostatnie 2 wyścigi, które decydowały, czy można wejść do top 10 i to widać, że gdzieś ta nerwowość się pojawiła chyba wszystkim zawodniczkom i też i Magdzie, bo wyścigi 25-31 na pewno nie są wyścigami zadowalającymi, na pewno ją.
Mirosław Laskowski
Do wyścigu medalowego zakwalifikowały się niemal wyłącznie zawodniczki z Europy. Wyjątkiem jest jedna Kanadyjka. W klasie Laser Radial prowadzi obecnie Dunka, przed Holenderką i Szwedką.

Słuchaj w: