
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoI to w olimpijskiej klasie 470 w mikście.
To największy sukces Oliwii Laskowskiej z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego w dotychczasowej karierze zawodniczej. We włoskim San Remo wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Świata Juniorów w olimpijskiej klasie 470 w mikście. Jej partnerem jest Kacper Paszek z AZS-u AWFiS Gdańsk. Lepsze od nich okazały się jedynie dwie załogi z Francji:
- Pojechaliśmy z myślą, że jesteśmy w stanie zdobyć ten medal, ale nie byliśmy o tym do końca przekonani. Pływaliśmy dobrze, równo, nieraz zdarzały się jakieś lekkie wtopy, ale pozwoliło nam to i tak zdobyć medal, mega się cieszymy i teraz za tydzień rozpoczynamy mistrzostwa Europy też we Włoszech, ale już tym razem w Formii i mam nadzieję, że powtórzymy sukces.
Oliwia Laskowska
Mówi Weekend FM Oliwia Laskowska, która wciąż ma status rezerwowej zawodniczki na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Wystartowała w czempionacie globu, ponieważ nie mogła polecieć do Japonii z powodu pandemicznych obostrzeń.
- Z jednej strony byłam trochę wściekła, ale wiadomo, jaką mamy sytuację na świecie. To, że w Polsce jest teraz trochę lepiej nie znaczy, że na świecie jest dobrze. Pewnie by było gorzej, gdybym nie miała teraz mistrzostw świata i Europy na których wiedzieliśmy, że dużo możemy zdziałać, więc jakby łatwiej mi było pogodzić się z tą informacją.
Oliwia Laskowska
Dodaje Weekend FM Oliwia Laskowska.

Słuchaj w: