
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPo pierwszej rundzie prowadzi w Mistrzostwach Polski w Motocrossie.
Człuchowski Auto-Moto Klub Poltarex od pierwszej rundy będzie musiał gonić MX Lipno. Konkurencyjny klub rozpoczął Mistrzostwa Polski w Motocrossie od zwycięstwa na torze w Gdańsku. Zgromadził 174 punkty, a więc o 36 więcej do AMK Człuchów.
Rywalizowali jedynie kierowcy z klasy MX Open. Wygrał Estończyk Tanel Leok, drugi był Tomasz Wysocki z MX Lipno, a trzeci Artsiom Sazanovets z AMK Człuchów. W dziesiątce zmieścili się jeszcze piąty Szymon Staszkiewicz, siódmy Vitalij Makhnov i dziesiąty Maciej Zdunek.
- Jesteśmy na 2. miejscu, mamy troszeczkę straty, ale to nie jest taka duża strata. Wszyscy nasi, którzy by mogli jechać, jeszcze nie startowali, ale to jest wszystko do odrobienia i uważam, że to jest wynik bardzo dobry. Oczywiście uważam, że mogło być troszeczkę jeszcze lepiej.
Zbigniew Zakrzewski
Mówi Weekend FM prezes Człuchowskiego Auto-Moto Klubu Poltarex Zbigniew Zakrzewski.
Pierwsza runda Mistrzostw Polski w Motocrossie odbyła się przy okazji Mistrzostw Europy w klasach EMX 65 i EMX 85. W tej drugiej startował Filip Seniuk z człuchowskiego klubu. Rozpoczął od szóstego miejsca w pierwszym biegu. W drugim zaliczył jednak groźną wywrotkę. Ostatecznie biegu nie ukończył, a w całych zawodach został sklasyfikowany został na 15. pozycji.

Słuchaj w: