
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPolicja sprawdza czy mieli także związek z podobnym zdarzeniem w Przechlewie.
Czterech mieszkańców województwa lubuskiego zostało zatrzymanych za napad na bankomat w Bytowie. Do zdarzenia doszło 12 marca. Mariusz G., Marek S., Sławomir B. oraz Krzysztof R. są podejrzani o włamania do bankomatów na terenie województw wielkopolskiego, lubuskiego, śląskiego, dolnośląskiego i pomorskiego. Za pomocą wybuchowej mieszaniny gazów wysadzali takie urządzenia w powietrze, a następnie okradali. W ten sposób zabrali 1,5 mln zł w gotówce. Jak potwierdza Weekend FM rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, mężczyźni usłyszeli zarzut wysadzenia w powietrze i okradzenia m.in. właśnie bankomatu w Bytowie.
"Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu zdobyli informacje o osobach działających w tej grupie, o metodzie działania oraz o sposobach ukrywania się lub zacierana tropów" - mówi Weekend FM rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak:
- To byli 4 mężczyźni, którzy w przeszłości siedzieli już w więzieniu za różne przestępstwa kryminalne, tam w różnych konfiguracjach personalnych poznali się, a po wyjściu na wolność zaczęli okradać bankomaty. Ci mężczyźni zostali zatrzymani w czwartek podczas wspólnej akcji z policjantami pododdziałów kontrterrorystycznych z Poznania, ze Szczecina, z Gorzowa oraz z Wrocławia.
Andrzej Borowiak
Na razie nie wiadomo nic o związku rozbitej szajki z napadem na bankomat, do którego doszło 30 marca w Przechlewie w powiecie człuchowskim. Niewykluczone jednak, że w toku śledztwa zostaną powiązani także z tą sprawą.
W trakcie przeszukań domów podejrzanych, policjanci znaleźli 100 tys. euro w gotówce. Zabezpieczyli także samochód i narzędzia służące do włamań. Cała czwórka na finał postępowania poczeka za kratkami. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani przez poznański sąd na trzy miesiące. Mężczyźni nie przyznają się do winy.

Słuchaj w: