
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSamorząd pozywa Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
Nie doszli do porozumienia i sprawa idzie do sądu. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa będzie się procesował z gminą Chojnice o zapłatę za grunt, jaki 10 lat temu ówczesna Agencja Nieruchomości Rolnych przekazała gminie za darmo pod rozbudowę Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze. KOWR uważa, że gmina musi za ten grunt zapłacić, bo do dziś nie zrealizowano na na nim wspomnianej rozbudowy. Jak ustaliło Weekend FM, ośrodek może od samorządu zażądać kilku milionów złotych.
- Była kontrola i kontrolerzy stwierdzili, że coś tam się dzieje: jakieś kable, jakaś droga, ale nie ma budynków, stąd zinterpretowali to tak, prawnicy w Pruszczu, że darowizna przez 10 lat nie została skonsumowana.
wójt Zbigniew Szczepański
Mówi wójt gmin y Chojnice Zbigniew Szczepański.
Zarówno on, jak i prawnicy, z którymi gmina konsultowała sprawę, stoją na stanowisku, że KOWR nie ma racji. Powołuje się bowiem na nowe przepisy z 2019 roku, a darowizna dla gminy Chojnice została przypieczętowana aktem notarialnym w roku 2010.
- Prawo nie działa wstecz - dodaje wójt i tłumaczy, że gmina dochowała zapisów aktu notarialnego, bo nie przeznaczyła darowanego gruntu na inny cel, ani też nie zbyła go komuś innemu.
Natomiast ZZO uważa, że inwestycję, która wkrótce tu się rozpocznie, musiał poprzedzić długoletni okres projektowania i uzyskiwania pozwoleń.

Słuchaj w: