Ochotnicza Straż Pożarna w Mosinach w gminie Człuchów jest pogrążona w żałobie. W czasie dzisiejszej (20.02) akcji zmarł naczelnik tej jednostki i zarazem były radny gminny Józef Bryza.
Jak ustaliło Weekend FM, był w składzie zastępu, który został wysłany do wypompowywania wody z budynku gospodarczego w miejscowości Dziewiątka. Gdy przed godz. 10.00 zastęp OSP Mosiny miał już wracać do remizy, mężczyzna zasłabł.
Po zakończeniu działań ratowniczych zastęp OSP Mosiny zgłosił do stanowiska kierowania o zakończeniu działań i w tym momencie zauważyli, że samochód ugrzązł w śniegu. Po wykonaniu paru czynności związanych z odśnieżeniem tego samochodu, [strażak] odłożył łopatę i zasłabł koło samochodu. W momencie, kiedy zasłabł, zastęp przystąpił do resuscytacji.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej straży pożarnej Jan Kilkiewicz.
Walka o życie Józefa Bryzy trwała ponad godzinę – najpierw prowadzili ją pozostali członkowie zastępu, a następnie ekipa zespołu ratownictwa medycznego. Niestety resuscytacja okazała się bezskuteczna. Zmarły naczelnik OSP w Mosinach miał 58 lat.















